Oszustwo nie popłaca. Prawomocny wyrok.

Data modyfikacji: 01.02.2021

Wydział II do Spraw Przestępczości Gospodarczej, Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, nadzorował prowadzone przez Komendę Miejską Policji we Wrocławiu śledztwo przeciwko Witoldowi K., podejrzanemu o czyny z  art. 286 § 1 kk i inne na szkodę wielu pokrzywdzonych, w większości obywateli Szwajcarii.

Jak ustalono w toku przeprowadzonego śledztwa, Witold K. działając na podstawie pełnomocnictwa notarialnego dokonywał w sposób nieograniczony wszelkich czynności prawnych i faktycznych na rzecz Stanisława K., udziałowca i właściciela spółek EKOWIT oraz OKTA. Prowadził między innymi sprawy majątkowe i zaciągał zobowiązania na rzecz ww. spółek. Witold K. działając na przestrzeni kilku lat, zawarł na terenie Szwajcarii i Polski szereg umów, w przeważającej większości były to umowy pożyczek zaciągnięte we frankach szwajcarskich. Witold K. prezentował pożyczkodawcom, jako zabezpieczenie zaciągniętych zobowiązań, nieruchomości należące do spółek. Z uwagi na liczbę udzielonych pożyczek zabezpieczonych tymi samymi nieruchomościami oraz ich rzeczywistą wartość, niewspółmierną do zaciągniętych zobowiązań, nie równoważyły one roszczeń pożyczkodawców. Jak wynika z dokumentacji zabezpieczonej w toku postępowania przygotowawczego, Witold K. nie doprowadził do umówionego zabezpieczenia roszczeń poprzez wpisanie hipotek na nieruchomościach rzeczonych spółek, czym ewidentnie działał na szkodę wierzycieli. Środki zaś pozyskane z przedmiotowych pożyczek nie przeznaczył na cele uzgodnione w umowie, to jest na spłatę zobowiązań spółek. Jak ustalono w toku przeprowadzonych czynności uzyskane tak pieniądze przeznaczał między innymi na spłatę zaciągniętego zadłużenia na swojej karcie kredytowej, opłaty bieżących zobowiązań chociażby takich jak składki na ubezpieczenie na życie czy przeprowadzony remont mieszkania, nadto dokonał szeregu wypłat gotówkowych.

Posługując się pełnomocnictwem dokonał również zbycia jednej z nieruchomości należącą do podmiotu, który reprezentował – atrakcyjnej działki w miejscowości Międzywodzie za którą to otrzymał zapłatę w gotówce i nigdy nie wystawił faktury na wskazaną kwotę.

Po śmierci swojego ojca Stanisława K udziałowcy w spółkach OKTA i EKOWIT, jako jeden z należących do kręgu spadkobierców, dokonał umownego podziału spadku tak, że wszystkie udziały stały się własnością Lucyny K. jego matki.

Wszystkie podjęte przez Witolda K. działania miały na celu udaremnienie zaspokojenia pokrzywdzonych pożyczkodawców.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na skierowanie aktu oskarżenia do Sądu Okręgowego we Wrocławiu przeciwko Witoldowi K. W listopadzie 2018 roku zapadł w pierwszej instancji nieprawomocny wyrok od którego to prokurator złożył apelację.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, II Wydział Karny, w składzie trzech sędziów po rozpoznaniu przedmiotowej apelacji oskarżyciela publicznego przychylił się do zarzutów podniesionych przez prokuratora. Tym samym potwierdził wiarygodność ustaleń poczynione przez prokuraturę w zakresie faktów i dowodów którym oskarżenie było poparte. Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2021 r. uznał Witolda K. za winnego czynów z art. 286 § 1 kk w związku z art. 294 § 1 kk i art. 12 kk w związku z art. 65 § 1 kk, art. 300 § 1 kk i art. 300 § 3 kk i wymierzył mu karę łączną 7 lat pozbawienia wolności oraz orzekł wobec pokrzywdzonych obywateli Szwajcarii, obowiązek naprawienia szkody w kwotach stanowiących równowartość zawartych umów pożyczek z Witoldem K, tj. 9.911.415, 50 zł.

 

Wyrok jest prawomocny.

 

 

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu

Radosław Żarkowski